piosenki


"Kiedy babcia była mała..."

1.  Kiedy Babcia była mała

to sukienkę i fartuszek krótki miała.

Małe nóżki, chude rączki

i lubiła jeść cukierki oraz pączki.


ref.: I co? I co? Że Babcia nam urosła,

że lat ma trochę więcej niż ja i brat i siostra.

I co? I co? To ważne, że mam Babcię,

że bardzo kocham ją i śpiewać lubię z nią!


2. Kiedy Dziadek był malutki

to nie nosił adidasów tylko butki.

Nie miał wąsów, ani brody,

no i nie chciał jeść marchewki tylko lody.


ref.: I co? I co? Że Dziadek urósł trochę,

że lat ma trochę więcej niż dwa plus trzy plus osiem.

I co? I co? To ważne, że mam Dziadka,

że bardzo kocham go i lat mu życzę 100!


3. Dawno temu Babcia z Dziadkiem

w piaskownicy się kłócili o łopatkę.

Dziś na spacer idą sobie,

a gdy wrócą ja im kawę dobrą zrobię.


ref.: I co? I co? Że trochę nam urośli,

że nie są dzieciakami, że ważni z nich dorosli.

I co? I co? To ważne, że są z nami,

niech żyją długi czas i zawsze lubią nas!


-----------------------------------------


"Plac zabaw"

1. Już w oczach radość, bo słońce świeci,

na spacer pora iść.

Na placu zabaw jest dużo dzieci,

bawić się chodźmy dziś!


ref.: Plac zabaw, plac zabaw,

tu z kolegami poznasz zabaw sto.

Plac zbaw, plac zabaw,

w słoneczne dni odwiedzasz go!


2. Są tu drabinki i karuzela,

każdy się kręcić chce!

A w piaskownicy z mokrego piasku

babki zrobimy dwie.


3. Miło jest hustać się na huśtawce,

wszyscy lubimy to, że hej,

możemy puszczać barwne latawce,

wietrzyku dla nich wiej!


4. Ciekawi świata zawsze jesteśmy,

uczyć się każdy chce.

Bawić się świetnie na placu zabaw

możemy całe dnie

wiersze


"Jak biedronka kropki zgubiła?"

W poniedziałek bardzo rano

pierwsza kropka wpadła w siano.

Drugą kropką wiatr we wtorek

grał w siatkówkę nad jeziorem.

W środę kos dał swoim dzieciom

do zabawy kropkę trzecią.

W czwartek czwarta z siedmiu kropek

w świat ruszyła autostopem.

Piąta kropka w piątek rano

wpadła w studnię cembrowaną.

Szóstą kotek wziął w sobotę

i nie oddał jej z powrotem.

A ta siódma przy niedzieli

spadła w mieście z karuzeli.


-----------------------------------

"Ala i Ola"

Siostry różnią się czasami,

zresztą posłuchajcie sami...

Pokój Ali tak wyglądał,

jakby w nim szalała trąba,

a bałagan taki w szafie,

że opisać nie potrafię!

Lecz na oknie – zaskoczenie!

kwiaty piękne jak marzenie,

wychuchane, wydmuchane,

wypieszczone i zadbane!

Pokój Oli dla odmiany,

był calutki posprzątany,

książki ustawione w rządek,

wszędzie czystość i porządek.

Lecz na oknie – co za szok!

rząd badyli raził wzrok,

bo w doniczkach zamiast kwiatów

stał dziwaczny tłum drapaków!

Ala się po głowie drapie:

Ja posprzątać nie potrafię!

Biednej Oli rzednie minka:

Ja się nie znam na roślinkach!

Siostry się zaczęły głowić,

jak to zmienić, co tu zrobić?

W koncu problem rozwiązały,

odtąd sobie pomagały.

Ola – Ali, Ala – Oli,

chociaż każda w innej roli.

Do dzis robią to z radością,

więc pokoje lśnią czystością,

a w nich kwiatów rośnie mnóstwo,

z których każdy jest jak bóstwo.

Wszelka pomoc i współpraca

zawsze bardzo się opłaca.


-----------------------------


"Jesteśmy już w przedszkolu"

Jesteśmy już w przedszkolu,

więc przywitamy się!

Podamy prawą rękę

i uśmiechniemy się!


----------------------------


"Barwy ojczyste"

Powiewa flaga,

gdy wiatr się zerwie,

a na tej fladze

biel jest i czerwień.

Czerwień to miłość,

biel - serce czyste,

Piękne są nasze

barwy ojczyste.